Niewiasty mężne

W życiu każdego człowieka są różne chwile - radości i smutku, upokorzenia i niezrozumienia. Wtedy Serce Maryi pełne Boga, przyjmując Jego wolę – „Niech mi się stanie według twego słowa” (Łk 1,38) - zapala w sercu radość i nadzieję. Jest pośród tych, co są w Wieczerniku. Jest również po­śród tych, którzy wyruszają z Wieczernika. Uczy miłości przebaczenia, która nie pamięta złego i jest tym nieustannym podnoszeniem, pomaganiem sobie nawzajem. Matka Pana, Niepokalanie Poczęta, Matka Boża Bolesna i Wniebowzięta uczy jak wprowadzać Chrystusa w środowisko, w którym je­steśmy i żyjemy. Zapowiada Jego bliskość, Jego przyj­ście. W życiu każdego człowieka Maryja zawsze jest zo­rzą zaranną, znakiem nadziei i miłości.

            Maryja jest znakiem nowej radości, która w Bogu ma swoje źródło. Maryjna radość i maryjna prostota jest tym ostatnim słowem, które charakteryzuje życie Matki Zofii Czeskiej i Matki Małgorzaty Szewczyk. Bóg nieskończony w swoim miłosierdziu stał się tak bliski człowiekowi w Osobie swojego Syna, Jezusa Chrystusa, który „przyjął ciało za sprawą Maryi Dzie­wicy”. Maryja stała się dla Matki Zofii i Matki Małgorzaty szczególnym znakiem tej miłości, która ukazuje ta­jemnicę Boga, przychodzącego do człowieka i obdarzającego go swoją łaską. Jest nazywana nie tylko Matką Boga, ale też Służebnicą Pańską, Uczennicą Chrystusa, Orędowniczką, Pośredniczką, Wspomożycielką, Pomocni­cą i Przewodniczką na drodze wiary.

Maryja, córka Izraela, stała się bardzo bliska dla Matki Zofii i Matki Małgorzaty, które w swoim czasie szukały Boga, rozważały Jego Słowo i odważnie poszły za Jezusem. Założycielki zgromadzeń zakonnych - Prezentek i Serafitek - przeżywały jak Maryja wahania i chwile radości odkrywając charyzmaty, którymi Bóg je obdarzył. Odważnie szły za Chrystusem, jak Apostołowie stając pod Krzyżem i w Wieczerniku oczekując na Zesłanie Ducha Świętego.

Matka Zofia czeska i Matką Małgorzata Szewczyk stają dziś przed nami jako ukazując wzór życia chrześcijańskiego, opartego na wierze i wierności Bogu do końca. Od Maryi Założycielki Prezentek i Serafitek uczyły się jak wprowadzać Chrystusa w środowisko, w którym żyły, jak wprowadzać radość w życie drugiego człowieka i dzielić ją z innymi. Radość Maryi wypływała z odkrycia Boga w prostych gestach życzliwości, wypływała z postawy służby, z akceptacji drugiej osoby. Wyrażała się w przyjęciu drugiego człowieka i ucieszeniu się z tego, że ten drugi człowiek jest. Matka Zofia i Matka Małgorzata  do końca życia starały się naśladować Maryję w postawie służby potrzebującym, zwłaszcza osieroconym i ubogim dziewczętom, chorym i cierpiącym. Pragnęły zapewnić im nie tylko godne warunki życia i wykształcenie, ale także otaczały je troskliwą i prawdziwie macierzyńską miłością. Chciały dać swoim wychowankom, dzieciom i ludziom chorym dom i rodzinę, który jest zabezpieczeniem rodzinnego ciepła, i wa­runkiem szczęścia. Starały się przekazać im głęboką wiarę i miłość do Boga i Matki Najświętszej, mając świadomość, że tylko serce przepełnione Bogiem może być prawdziwie szczęśliwe. Ich beatyfikacja jest dla nas umocnieniem na drodze wiary.