Prywatna strona Księdza prof. Jana Machniaka

Tworząc w Krakowie Dom Panieński dla wychowania dziewcząt, zwłaszcza sierot i ubogich, Matka Zofia Czeska sięgnęła po Konstytucje Instytutu św. Eufemii w Rzymie. Ustawy Domu Panieńskiego, spisane w XVII wiecznej staropolszczyźnie, obejmują: Przedmowę Fundatorki Domu Panieńskiego, zasady przyjmowania do wspólnoty, strój, ćwiczenia duchowne, zasady przystępowania do spowiedzi świętej, umartwienia cielesne, rady ewangeliczne czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, obowiązki przełożonej i wikarii, funkcje we wspólnocie – westiarki, infirmerki, furtianki i szafarki, zasady stosowania kar. Z samego spisu wynika, że Ustawy dotyczyły życia we wspólnocie zakonnej. Dopiero druga część wyznacza podstawy życia dla dziewcząt przyjmowanych do domu.

            Matka Zofia była przekonana, że sama wiedza nie wystarczy do dobrego wychowania. Potrzebne jest poznanie dobrych obyczajów i praktykowanie ich. Jeśli zaś komuś zabraknie rodziny albo dobrych rodziców, wtedy młody człowiek nabywa ze świata złe przyzwyczajenia i nałogi. Młodość, jak słusznie przypuszczała Założycielka Prezentek, jest bardzo ważnym czasem kształtowania nie tylko intelektu, ale przede wszystkim charakteru, dlatego tak ważne jest dobre wychowanie oparte na chrześcijańskich zasadach. Może nawet o wiele ważniejsze niż zdobyta wiedza.

            Do Domu Panieńskiego według Matki Czeskiej można było przyjmować dziewczęta - sieroty nie mające własnego domu, jak również dziewczęta bogate, których rodzice będą opłacać pobyt i kształcenie, oraz dziewczęta, które będą tylko przychodzić na naukę w ciągu dnia. Do sierot zaliczała dziewczęta zarówno stanu szlacheckiego jak i mieszczańskiego, którym rodzice umarli, lub zginęli w czasie zawieruchy wojennej oraz dziewczęta ubogie, których rodzice nie posiadali źródeł utrzymania. Na naukę Matka Czeska przyjmowała także dziewczęta, których rodzice mogli pokryć przynajmniej wyżywienie. Do szkoły prowadzonej przez Prezentki przyjmowano również dziewczęta, które mieszkały w Krakowie i posiadały bogatych rodziców, które pragnęły się uczyć czytać, pisać, szyć i wykonywać inne prace ręczne. Pierwszeństwo w przyjmowaniu do domu i na naukę miały dzieci ubogie i sieroty.

Dziewcząt w potrzebie było wówczas w Krakowie bardzo dużo, dlatego Matka Zofia napisał, że do Domu Panieńskiego trzeba przyjąć „Panny”, które poświęciłyby się całkowicie pracy wychowawczej. Fundując Dom Panieński dla sierot, myślała bardzo konkretnie o przyszłych wychowawczyniach, które powinny prowadzić to dzieło. Sierot nie brakowało nigdy, większą trudność natomiast stanowiło znalezienie odpowiednich osób, gotowych do całkowitego poświęcenia się pracy wychowawczej. Kandydatki na wychowawczynie, a w przyszłości członkinie nowego Zgromadzenia powinny charakteryzować się „wielką pilnością, miłością i szczerością, ale i z wytrwaniem aż do śmierci”. Matka Założycielka zaznaczyła dalej, że powinny one posiadać wysokie przymioty moralne będąc osobami „dobrych i poczciwych obyczajów”, „pobożnymi” jak również wyćwiczonymi w pracach domowych, aby tę wiedzę i zdolności przekazywać podopiecznym. Wychowanki jednak powinny same zdecydować, jaką drogę wybiorą w życiu dojrzałym.

Publikacje zagraniczne

Czytania na każdy dzień